NAUKA CZYTANIA - wskazówki

Dlaczego uczyć nasze dzieci czytania po polsku? Kiedy zacząć? Jak? To pytania, które często otrzymuję od rodziców. Poniżej posty, na temat nauki czytania, zebrane i uporządkowane. Zapraszam do lektury.

Poszczególne etapy nauki czytania, ogólne zasady wczesnej nauki czytania oraz sposoby przygotowania do nauki czytania.

Propaguje naukę czytania metodą sylabową. Dlaczego wyjaśniam w poniższych postach.

Nauka czytania, podsumowanie:


Ogólne zasady wczesnej nauki czytania:
Dlaczego i kiedy uczyć czytać po polsku?
O nauce czytania maluszków
Pomocne sylaby
Głoskowanie-literowanie
Etapy wprowadzania sylab
Powtarzanie-rozumienie-nazywanie
Pacynki


Przygotowanie do nauki czytania oraz ćwiczenia ogólnorozwojowe, które służą stymulowaniu różnych funkcji rozwojowych, potrzebnych do czytania:
Analiza i synteza wzrokowa 1
Analiza i synteza wzrokowa 2
Starter gramatyczny - programowanie języka
Czytanie-stymulacja rozwoju języka - małe dziecko


Etap pierwszy nauki czytania:
Samogłoski
Onomatopeje 1
Onomatopeje 2
Album-czytanie globalne
Opisywane książeczki
Kamyczkowe sylaby
Czytanie sylab
Od sylaby do wyrazu
A
Krzyżówki sylabowe


Etap drugi nauki czytania:
Czytanie sylab – czytanie sekwencyjne
Czytanie sylab - czasowniki
Smoczy język – absurdalne zbitki sylab
Wtorkowe czytaneczki
Menu – czytanie sylab
Teksty do książeczek.
Śmieszne książeczki, piszemy sami z humorem!


Etap trzeci nauki czytania:
Czytanie sylab - napisy świąteczne


Etap czwarty nauki czytania:


Etap piąty nauki czytania:
Komiks
Pozaginane opowiadania
Listy do naszych dzieci
Rodzinny pamiętnik
Cykl POŻYTECZNE Z PÓŁECZKI. Znajdziecie tam mnóstwo książek, gier, które można wykorzystać już na V etapie nauki czytania, do ćwiczenia czytania lub już do samodzielnego czytania!: Pożyteczne z półeczki


Bardzo dużo dobrych opisów ćwiczeń ogólnorozwojowych (i dobrych wyjaśnień)można znaleźć na blogu "Głoska" KASI z Hamburga : "Głoska"
Zapraszam więc do Kasi!
Ciekawe ćwiczenia do 1 i 2 etapu nauki czytania znajdziecie u Ani. Wiele pomysłów zabaw sylabami!!!
Zabawy sylabowe
Warto zajrzeć też do Magdy ze "Skacząc w kałużach" - dużo podpowiedzi! "Skacząc w kałużach"
Ciekawe zabawy sylabowe znaleźć można tez u Ewy Wojtan na "Moje dzieci kreatywnie" : "Moje dzieci kreatywnie"
Większość z tych postów ukazała się w cyklu "WTORKOWE CZYTANECZKI", który prowadzimy z Faustyną. Zapraszam też więc do Faustyny na "dzieci dwujęzyczne", by obejrzeć jej propozycje zabaw z czytaniem:Dzieci dwujęzyczne

14 komentarzy:

  1. Zaczytałam się. Nasze dziecie ten problem omineło. Do żłobka poszło jak miało 7 miesięcy i nie chciało z niego wyjść . Kocha towarzystwo. Jednym z pierwszych jego słów było ta ta, cieszyliśmy się , że tak pięknie mówi tata. Jego tata to odpowiednik polskiego pa pa mówionego na dowidzenia i przestało nas to cieszyć ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu, w sytuacji dwujęzyczności będą się nam przytrafiały sytuacje raz zabawne raz poważne...Taka droga...

      Usuń
  2. Bardzo zachęcam do tworzenia dzienniczków, nie tylko w pracy z dziećmi dwujęzycznymi. Ja robię tak z każdym dzieckiem, z którym pracuję, i widzę, że pisanie dzienniczków oprócz wszystkich plusów, o jakich wspomniała P. Ela, ma ogromną wartość motywującą. Dzieci są baardzo dumne z tego, że prowadzą własny dziennik.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna strona z wszystkim czego potrzebuję!

    OdpowiedzUsuń
  4. Prosze o podpowiedz. Jestesmy przy drugim zeszycie "Kocham czytac" - onomatopeje. Czy dziecko powinno sie nauczyc absolutnie wszystkich dymkow? Doszlismy do polowy. Moje Maluchy rozpoznaja wyuczone onomatopeje na kartonikach, ale juz im sie znudzilo. Czy sensowne byloby przejsc do nastepnego zeszytu, gdzie pojawia sie juz jakas konkretna zasada? Bede wdzieczna za wskazowki.
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  5. Magdo, tak ! Oczywiście - przechodźcie dalej! MA i PA już! A czy wprowadziliście kilka wyrazów globalnie? Jak nie - to poszukaj u mnie jak, i wprowadzaj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezupelnie swiadomie, bo jeszcze wtedy nie znalam metody krakowskiej, ale tak! Julek zrobil zielnik z liscmi drzew i rysunkami owocow. Wszystko popisalismy. Wyciagne z szuflady i powtorzymy calosc pod katem czytania globalnego. Dzieki!

      Usuń
    2. Ucz: MAMA TATA AUTO LALA MIŚ SAMOLOT PIŁKA , imiona domowników, OKO, JAJKO, SER, CHLEB; czasowniki w 3 os. l.poj. cz. Teraźniejszy: STOI, PIJE, JE, CZYTA, IDZIE, ŚPI. Rób z tych rzecz. i czas. zdania. Albo do obrazka albo do zabawki. nA początek sam rzecz. i czas. Potem zdanie.

      Usuń
    3. Dla ostatecznego potwierdzenia: Maluchy maja te slowa zapamietac NAPRAWDE globalnie, tzn. jako obrazy, bez tlumaczenia w jaki sposob je sie sklada? Przyznam, ze mam z tym maly problem; wydaje mi sie, ze to tak, jak studenci medycyny staneli przed tablica ogloszen i jeden pyta drugiego: "Rozumiesz cos z tego?" "Nie." "To wkuwamy!" Przepraszam za ten agnostycyzm, ale jestem nowicjuszka jesli chodzi o te metode.

      Usuń
    4. Magdo: tak - to musi byc bez składania! Globalnie! Wzrokowo - prawopółkulowo. Przeciez znaczenie AUTO LALA MIŚ dziecko rozumie (nie wiem jak jest ze studentami medycyny...)
      To tylko technika - prwopólkulowa, ktora pozwoli nam na zbudowanie pierwszych zdań oraz na przejscie na sylaby (w pewnym momencie rozcina się LALA I AUTO na sylaby!)

      Usuń
  6. Dla mnie to zaskoczenie, że dziecko uczy się czytać wzrokowo jako obraz. Pierwszy raz dowiedziałam się o tej metodzie od koleżanki, która była opiekunką do dziecka i tak uczyła dziecko na życzenie rodziców. I w sumie jestem zdziwiona, że to na prawdę działa..

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam, jestem mamą prawie 6 letniego Kacperka i 2 letniej Paulinki. Niestety do tej pory nie korzystałam z prezentowanej przez Panią metody. Syn uczył się literek. Zastanawiam się jak teraz i czy w ogóle mogę wprowadzić metodę sylabową synkowi? Teraz idzie do pierwszej klasy. Sam uczy się trochę czytać. Jak na początek dobrze mu idzie, wcześniej nie bardzo chciał się uczyć. Noi jeszcze co z córką? Bo ona w porównaniu do syna w tym wieku mało mówi. Więcej po swojemu. Będę wdzięczna za rady
    Pozdrawiam Dagmara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście można wprowadzac metodę sylabową, tylko będzie to Pani cyznila w domu, bo w szole będzie pewnie dalej głoskował. Najczęściej barzdo trudno przestawić dziecka z głoskowania na sylaby. Niech Pani próbuje rysowac łuczki pod sylabami, niech synek czyta z paluszkiem, pokazując sylabki po kolei. Jak chce to niech Pani to wykorzysta i różne zabawy z sylabami mu teraz zaproponuje.
      Córeczka - niech Pani uczy sylab co faktycznie coś oznaczają - onomatopeje. I należy wprowadzić jej kilka rzeczowników i czasowników by mogła budować proste zdanie. Sylaby z pierwszego etapu - można się nimi bawić już! Pozdrawiam!

      Usuń